Co monitorowanie kluczowych gazów mówi o stanie transformatorów?

10 Lipiec 2025

Transformatory mocy należą do najważniejszych i najdroższych elementów sieci elektroenergetycznych. Ich awaria może skutkować przerwą w dostawie prądu na dużym obszarze i groźnymi dla środowiska zdarzeniami, a ich wymiana wiąże się ze znacznymi kosztami. Dla operatorów sieci, przedsiębiorstw energetycznych i zakładów przemysłowych monitorowanie stanu transformatorów nie jest już wygodnym narzędziem uzupełniającym program konserwacji, lecz koniecznością. Transformatory użytkuje się przez kilkadziesiąt lat — często znacznie dłużej, niż przewiduje producent — dlatego od wiarygodnej oceny ich stanu zależy niezawodność sieci.

Dotychczas konserwacja opierała się na badaniach offline wymagających okresowego pobierania próbek oleju zgodnie z wytycznymi branżowymi i wysyłania ich do analizy laboratoryjnej. Metoda ta pozwala skutecznie oceniać stan transformatora, ale nie zapewnia wykrycia nieprawidłowości, które dopiero się rozwijają i mogą doprowadzić do awarii jeszcze przed terminem kolejnego badania. W branży stopniowo wdraża się rozwiązania oparte na ciągłym monitorowaniu i zapewniające wgląd w bieżące informacje o stanie transformatora.

Najbardziej wiarygodna jest strategia monitorowania z użyciem analizy gazów rozpuszczonych (DGA). W kompleksowych analizach laboratoryjnych bada się stężenie co najmniej siedmiu gazów. Okazuje się jednak, że najważniejsze informacje o zmianach w stanie transformatora można uzyskać, monitorując zaledwie trzy kluczowe wskaźniki: stężenie wodoru, stężenie acetylenu i poziom wilgoci.

 

Kluczowe gazy i ich znaczenie

Stężenie wodoru w oleju transformatorowym to uniwersalny wskaźnik pozwalający wykryć niemal wszystkie nieprawidłowości — od niskoenergetycznych wyładowań koronowych i niezupełnych po bardzo duże wyładowania łukowe. Podwyższone stężenie tego gazu (zwykle powyżej 100 ppm) jest oznaką problemu. Wodór powstaje już w stosunkowo niskich temperaturach, około 150°C, dzięki czemu pomiar jego stężenia pozwala wiarygodnie wykrywać nieprawidłowości na najwcześniejszych etapach. Choć określone stężenie wodoru wskazuje na problem, ocena wagi i charakteru problemu wymaga zbadania również innych gazów.

Badanie stężenia acetylenu jest wyjątkowo istotne w przypadku wyładowań wysokoenergetycznych. Stężenie tego gazu jest najważniejszym wskaźnikiem informującym o potencjalnym niebezpieczeństwie. W przeciwieństwie do wodoru powstaje on tylko w temperaturze powyżej 700°C, zwykle towarzyszącej jedynie wyładowaniom łukowym lub miejscowym wzrostom temperatury do bardzo wysokiego poziomu. Jak wskazano w biuletynie technicznym nr 783 rady CIGRE, stężenie acetylenu powyżej 2 ppm oznacza konieczność jak najszybszego podjęcia działań. Nowoczesne systemy monitorowania o czułości sprzętu laboratoryjnego wykrywają stężenie acetylenu na poziomie zaledwie 0,5 ppm, ostrzegając o ryzyku wyładowań wysokoenergetycznych.

Wilgoć nie jest gazem, jednak wpływa niekorzystnie na stan izolacji stałych i ciekłych transformatora. Zbyt wysoki poziom wilgoci przyspiesza starzenie się izolacji papierowej i obniża jej wytrzymałość dielektryczną, prowadząc do uszkodzeń. Każdy dwukrotny wzrost zawartości wilgoci w izolacji papierowej zmniejsza jej trwałość mniej więcej o połowę. Ponadto wilgoć zmniejsza wytrzymałość dielektryczną oleju, umożliwiając występowanie problemów w niższych temperaturach i przy niższych obciążeniach. Wilgoć sprzyja też powstawaniu i przemieszczaniu się gazów, na podstawie których wykrywa się nieprawidłowości, co może prowadzić do błędów w diagnostyce. Monitorowanie poziomu wilgoci wraz ze stężeniem wodoru i acetylenu pozwala uzyskać pełniejszy obraz stanu transformatora i zwiększa dokładność interpretacji danych przez zespoły utrzymania ruchu. Ułatwia zwłaszcza odróżnienie faktycznych nieprawidłowości od naturalnych zmian.

 

Właściwa interpretacja danych dotyczących gazów

Wartości graniczne stężenia poszczególnych gazów stanowią podstawę oceny stanu transformatora. Wartości stężenia wodoru i acetylenu określono w normach branżowych. Stężenie wodoru poniżej 100 ppm zazwyczaj oznacza stan prawidłowy, a stężenie przekraczające 700 ppm wskazuje na nieprawidłowość. W przypadku acetylenu wartość graniczna jest znacznie niższa. Stężenie powyżej 2 ppm świadczy o występowaniu wyładowań łukowych — obecnie lub w przeszłości.

Monitorowanie stężenia zarówno wodoru, jak i acetylenu pozwala wyjątkowo skutecznie ocenić wagę problemu. Gdy wzrasta stężenie wodoru, ale nie powstaje acetylen, zazwyczaj występują wyładowania niskoenergetyczne, takie jak wyładowania niezupełne, lub miejscowy wzrost temperatury do poziomu poniżej 700°C. Natomiast gdy jednocześnie rośnie stężenie wodoru i powstaje acetylen, z pewnością istnieje ryzyko wyładowań wysokoenergetycznych, które wymagają jak najszybszego podjęcia działań. Stężenie obu gazów mierzy się niezależnie — w przypadku jednego z nich z użyciem analizatora DGA typu online z funkcją alarmu.

Nietypowe tempo zmian stężenia gazu jest często najwcześniejszą i najbardziej wiarygodną oznaką rozwijającej się nieprawidłowości. Powolny, stały wzrost stężenia wodoru może sygnalizować obecność stabilnych wyładowań niskoenergetycznych, które można monitorować bez podejmowania innych działań, natomiast gwałtowny wzrost tego stężenia oznacza nasilenie problemu wymagające natychmiastowej reakcji. W wykrywaniu tych zmian doskonale sprawdzają się nowoczesne systemy monitorowania z możliwością ciągłego badania próbek.

Dokładność interpretacji zależy od uwzględnienia nie tylko danych dotyczących gazów, ale także warunków pracy i poziomów wilgoci. Na powstawanie i przemieszczanie się gazów w oleju transformatorowym wpływają zmiany obciążenia, wahania temperatury otoczenia i zmiany poziomu wilgoci. Najskuteczniejsze są strategie monitorowania, w których wraz ze stężeniem gazów bada się poziom wilgoci z wykorzystaniem algorytmów uwzględniających wspomniane wyżej czynniki.

 

Ewolucja technologii monitorowania

Monitorowanie stanu transformatorów opierało się początkowo na ręcznym pobieraniu próbek oleju. Pomimo postępu technicznego metody tej używa się do dziś. Choć pozwala ona mierzyć wiele parametrów z wysoką dokładnością, ma poważne ograniczenie — w przypadku standardowych transformatorów próbki pobiera się okresowo, zazwyczaj co 6–12 miesięcy, w związku z czym niektóre nieprawidłowości pozostają niewykryte.

Metody monitorowania online pojawiły się w latach 70. XX wieku. Początkowo używano ich do określania poziomu wilgoci, a z czasem zaczęto wykorzystywać je także do monitorowania stężenia gazów towarzyszących spalaniu. Starsze systemy miały istotne ograniczenia. Monitory wodoru wykrywały nieprawidłowości, ale nie pozwalały określić ich charakteru ani wagi, detektory wielogazowe nie radziły sobie z identyfikowaniem rodzaju nieprawidłowości, a w wielu przyrządach występowały problemy z czułością krzyżową. Jednak najistotniejszym ograniczeniem był zapewne brak możliwości wykrycia niewielkich ilości acetylenu (stężenie poniżej 2 ppm) — niezbędnej do identyfikowania ryzyka wyładowań wysokoenergetycznych.

Sytuację zmieniły najnowsze osiągnięcia technologii wykrywania, zwłaszcza spektroskopii laserowej. Spektroskopia absorpcyjna z przestrajalnym laserem diodowym (TDLS) zapewnia wysoką selektywność poprzez precyzyjne dostosowywanie parametrów lasera do widma absorpcyjnego określonego gazu, dzięki czemu skutecznie eliminuje wpływ obecności innych gazów w oleju. Oznacza to wyjątkową czułość — nowoczesne systemy monitorowania wykrywają stężenie acetylenu na poziomie zaledwie 0,5 ppm, czyli znacznie poniżej wartości granicznej.

Stały rozwój technologii odmienił branżę, umożliwiając nie tylko wykrywanie nieprawidłowości, ale także ich klasyfikowanie. Nowoczesne systemy monitorowania w sposób ciągły badają stężenie zarówno wodoru, jak i acetylenu, co pozwala wykrywać problemy i gromadzić istotne informacje na temat ich rodzaju i wagi. Mierzą również poziom wilgoci, uwzględniają wpływ tego parametru na gazy i pomagają ocenić stan izolacji.

 

Wdrożenie skutecznych strategii monitorowania

Wybór odpowiedniego podejścia do monitorowania wymaga uwzględnienia czynników takich, jak krytyczność transformatora, koszt jego wymiany i warunki jego eksploatacji. W przypadku transformatorów o krytycznym znaczeniu, których awaria może poważnie zaburzyć pracę, optymalne jest ciągłe monitorowanie wodoru, acetylenu i wilgoci, ponieważ zapewnia to wykrywanie nieprawidłowości na wczesnym etapie i określanie ich rodzaju.

Aby zwiększyć skuteczność monitorowania gazów i strategii konserwacji, warto włączyć monitorowanie gazów do programu działań konserwacyjnych. Pomyślne wdrożenie pozwoli wykorzystywać dane monitorowania w celu inicjowania działaniach konserwacyjnych na podstawie określonych wartości granicznych stężenia wodoru i acetylenu oraz tempa zmian. Przedsiębiorstwa energetyczne, które używają systemów monitorowania wodoru, acetylenu i wilgoci w programie konserwacji, mogą wydłużyć okresy międzyobsługowe przy utrzymaniu tego samego, lub nawet większego, poziomu niezawodności transformatorów.

W analizie kosztów wdrożenia systemu monitorowania i związanych z tym korzyści należy uwzględnić nie tylko cenę sprzętu, ale także całkowity wpływ na cykl życia. Optymalny kompromis między skutecznością ochrony a opłacalnością często zapewniają specjalistyczne systemy monitorowania, które precyzyjnie śledzą stężenie wodoru i acetylenu oraz poziom wilgoci. Podczas szacowania kosztów trzeba uwzględnić nie tylko sprzęt do monitorowania, ale także złożoność instalacji, bieżące potrzeby w zakresie konserwacji i przewidywany okres użytkowania.

Z analiz wdrożeń wynika, że strategia oparta na monitorowaniu przynosi rzeczywiste korzyści. W jednym z dużych zakładów przemysłowych podczas okresowych badań laboratoryjnych oleju pobranego z transformatora o krytycznym znaczeniu wykryto stężenie acetylenu na poziomie 1,5 ppm. Transformatora nie wycofano z eksploatacji. Zamiast tego zastosowano wysoce dokładny monitor stężenia acetylenu i wodoru, który sprawdza stan oleju w okresach pomiędzy badaniami. W innym przypadku kilkadziesiąt monitorów wielogazowych zastąpiono pojedynczym systemem zdolnym do precyzyjnego określania stężenia acetylenu przy jednoczesnym monitorowaniu stężenia wodoru. Ułatwiło to klasyfikowanie nieprawidłowości na wymagające pilnej interwencji i mniej pilne, którymi można zająć się podczas zaplanowanych prac konserwacyjnych. W rezultacie znacząco wzrosła efektywność konserwacji.

 

Wnioski

Przyszłością monitorowania stanu transformatorów jest wysoce precyzyjne śledzenie najważniejszych parametrów — stężenia wodoru i acetylenu oraz poziomu wilgoci — w połączeniu z zaawansowaną analizą i interpretowaniem wyników w odpowiednim kontekście. Podejście to zapewnia użyteczne informacje, a jednocześnie jest na tyle opłacalne, że można je stosować w przypadku wszystkich użytkowanych transformatorów.

Co to oznacza dla specjalistów zajmujących się konserwacją transformatorów? Możliwość wykrywania stężenia acetylenu z dokładnością na poziomie sprzętu laboratoryjnego jest niezbędna do identyfikowania wyładowań wysokoenergetycznych, zanim doprowadzą one do awarii. Jednoczesne monitorowanie stężenia wodoru i acetylenu zwiększa skuteczność diagnostyki w porównaniu z monitorowaniem tych stężeń osobno. A pomiar wilgoci zapewnia dodatkowe informacje niezbędne do dokładnego zinterpretowania wyników.

Przedsiębiorstwa, które chcą zwiększyć efektywność monitorowania stanu transformatorów, powinny wdrożyć systemy dokładnie monitorujące stężenie wodoru i acetylenu oraz poziom wilgoci. Dotyczy to zwłaszcza krytycznych elementów infrastruktury, w przypadku których istniejące systemy monitorowania nie pozwalają jednoznacznie określić wagi problemu. Dzięki opracowaniu przejrzystych procedur reagowania rejestrowanie danych przełoży się na skuteczność działań konserwacyjnych — zwiększy się niezawodność transformatorów i zoptymalizowane zostanie wykorzystanie środków oraz personelu odpowiedzialnego za utrzymanie ruchu.

InsuLogix® G2 wprowadza nowy poziom przejrzystości do wykrywania uszkodzeń transformatorów, umożliwiając:

  • Wykrywanie krytycznych uszkodzeń na najwcześniejszych etapach
  • Podejmowanie pewnych decyzji dotyczących konserwacji
  • Ograniczenie zbędnego pobierania próbek oleju
  • Zwiększenie ochrony całej floty transformatorów

Dowiedz się więcej

Megger InsuLogix G2 acetylene, hydrogen, and moisture monitor displaying status screen on front panel